środa, 4 czerwca 2014

69. bo dawno nie było.

~ owsianka na budyniu czekoladowym z truskawkami (również w środku), ricottą i Schogetten straciatella ~
I nawet wstawanie o 5:30 nie jest takie straszne,
gdy za oknem tak pięknie słońce świeci! :)

16 komentarzy:

  1. Podziel się słońcem, u mnie za oknem mleko dosłownie :(
    Moja ukochana czekolada... <3

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też pięknie słoneczko świeci
    Ja też dawno nie jadłam budyniowej owsianki, czas przeprosić się z nią :-)
    Uwielbiam tą miseczkę ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie intensywnie czerwone te truskawki! Super to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta czekolada jest przepyszna. Wiele lat temu ją jadłam i byłam oczarowana. Tak jak dzisiejszą owsianką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, ja uwielbiam chyba wszystkie czekolady z Schogetten :)

      Usuń
  5. słońce jako legalny wspomagacz w walce z życiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnę to zdanie :) Święta prawda!

      Usuń
  6. Tej czekolady jeszcze nie próbowałam. Wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj koniecznie! drobinki czekolady (w czekoladzie XD) fajnie chrupią między zębami :D

      Usuń
  7. O 5.15 przy mgle (ale jasnej!) też jest fajnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę słońca! Ale najlepiej się wstaje, jak się wie, że śniadanko pyszne wpadnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno owsianki nie jadłam! Teraz mam na nią smaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jej, Schogetten straciatella nie jadlam jeszcze, musi byc pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekolada, truskawki, ricotta - tu mnie masz!

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm... bardzo mnie zainteresowałaś :) chętnie wypróbuję :) mniam!

    OdpowiedzUsuń